Jak przygoda to tylko w Warszawie....
Dwudniowa wycieczka do Warszawy w dn. 19 - 20 września była miłą odskocznią od ledwo co rozpoczętego roku szkolnego. Wybraliśmy się do stolicy razem z naszymi wychowawczyniami - p. M. Sobczyńską i O. Malinowską.
Zwiedzanie miasta rozpoczęliśmy od Stadionu Narodowego. Dowiedzieliśmy się, że wybudowano go w latach 2008 - 2011 w niecce byłego Stadionu Dziesięciolecia z myślą o turnieju finałowym Mistrzostw Europy UEFA Euro 2012. Jest to wielofunkcyjny obiekt sportowy, przystosowany do organizacji widowisk sportowych, koncertów muzycznych i innych wydarzeń kulturalnych. Obiekt może pomieścić na trybunach ponad 58 tys. kibiców!!! Stadion zawiera kilka poziomów, których część znajduje się pod poziomem boiska. My zwiedziliśmy część nadziemną obiektu, rozprowadzającą widzów bezpośrednio na trybuny.
Tuż po opuszczeniu stadionu spotkaliśmy się z przewodniczką, która na dobry początek zaproponowała nam spacer po Łazienkach Królewskich. Na wszystkich największe wrażenie zrobił Teatr na Wyspie, a w szczególności półkolista widownia, scena położona na sztucznej wyspie i rząd kamiennych rzeźb, przedstawiających sławnych autorów dramatycznych. Zobaczyliśmy też pomnik Fryderyka Chopina. Dokarmialiśmy wiewiórki, zbieraliśmy kasztany i wypatrywaliśmy pawi, które niestety tego dnia były nieuchwytne. Widzieliśmy też od strony parku Belweder - miejsce, w którym mieszka prezydencka para.
Następnie zwiedzaliśmy stolicę z okien autokaru: przejeżdżaliśmy Traktem Królewskim, m.in. Alejami Ujazdowskimi, zobaczyliśmy budynki ambasad, sejmu i senatu. Widzieliśmy Dworzec Centralny, Pałac Nauki i Kultury, Złote Tarasy, Bibliotekę Uniwersytecką i mnóstwo innych ciekawych obiektów.
Na Starym Mieście, pokłoniliśmy się nisko królowi Zygmuntowi III Wazie, który stoi wysoko na kolumnie. Zazdrościliśmy warszawskim gołębiom, bo tylko one mają zaszczyt być blisko króla. Podziwialiśmy piękno Zamku Królewskiego, który został zbudowany w stylu barokowo - klasycystycznym. Potem powędrowaliśmy na ul. Świętojańską, gdzie mieści się Bazylika archikatedralna św. Jana Chrzciciela. Pani przewodnik zaprowadziła nas na tzw. "Górę Gnojną". Jej nazwa wywodzi się stąd, że dawniej znajdowało się tam wysypisko śmieci, które co jakiś czas zabierały wezbrane wody Wisły. Teraz z tego miejsca roztacza się piękny widok na stolicę. Idąc ulicą Piwną i Miodową doszliśmy do Barbakanu , mieliśmy okazję podziwiać baszty i spacerować po średniowiecznych murach, które doprowadziły nas do Pomnika Małego Powstańca. Miejsce to upamiętnia najmłodszych uczestników powstania warszawskiego.
Ostatnim akcentem pierwszego dnia wycieczki była zażarta gra w "dwa ognie", w której brały udział nasze panie. Trzeba przyznać, że świetnie sobie radziły z piłką na boisku. Potem jeszcze zostały rozegrane mecze w piłkę bramkową i nożną. Na koniec chłopcy mogli wykręcać swoje koszulki, takie były mokre.
Następnego dnia spragnieni nowych wrażeń udaliśmy się do Centrum Nauki Kopernik. Jest to interaktywna wystawa, na której znajduje się około 340 eksponatów w sześciu galeriach tematycznych oraz Teatr Robotyczny, Park Odkrywców i planetarium. Są tam stanowiska doświadczalne i narzędzia pozwalające na samodzielne poszerzanie wiedzy i wyjaśnianie wielu zjawisk. Dzięki temu dotychczas skomplikowane dla nas prawa przyrody stały się bardziej zrozumiałe i jasne. Przekonaliśmy się, że nauka to wciągająca i fascynująca przygoda. Czas w tym niesamowitym miejscu minął nam nieubłaganie, a zegar słoneczny wskazał nam godzinę opuszczenia tego niezwykle ciekawego miejsca.
Nasza przygoda w Warszawie zakończyła się wizytą w Telewizji Polskiej na ul. Woronicza. Czekając na wejście do gmachu, czuliśmy wielkie podekscytowanie. Dzięki miłej pani przewodnik poznaliśmy szczegóły pracy ludzi przedstawiających nam codziennie na ekranach telewizorów dzienniki telewizyjne, wiadomości sportowe, kulturalne. Zobaczyliśmy to wszystko ,czego nie widać podczas transmisji telewizyjnej. Byliśmy zdumieni ile urządzeń i ludzi je obsługujących potrzeba do nagrania kilkuminutowego programu.
Następnie przeszliśmy do studia, gdzie codziennie kręcony jest popularny poranny program "Pytanie na śniadanie". Tuż obok trwały nagrania do kolejnego programu "Jaka to melodia". Mogliśmy podejrzeć pracę na planie "od kuchni". Ostatnim punktem naszej wycieczki było muzeum telewizji gdzie zgromadzone były przeróżne sprzęty, rekwizyty używane dawniej do nagrywania programów oraz dużo zdjęć z emitowanych dawniej programów i filmów. Oczywiście udało nam się zdobyć autograf znanego i lubianego prezentera - Radosława Brzózki. Jeśli nie wierzycie, to spójrzcie na poniższe zdjęcia.
Niestety, wszystko co miłe, szybko się kończy.
Wycieczka do stolicy bardzo się udała. Zobaczyliśmy wiele interesujących miejsc, zrobiliśmy sporo pamiątkowych zdjęć , mieliśmy kolejną okazję się przekonać, że Polska to piękny kraj, a Warszawa to europejskie miasto z bardzo bogatą historią, tradycją i kulturą. Pomimo zmęczenia oraz oszołomienia natłokiem wrażeń byliśmy zadowoleni, a jednocześnie smutni, że 2 dni w Warszawie tak szybko minęły.
Uczniowie klasy Ve i VIe