WIWAT NAJKOCHAŃSZYM BABCIOM I DZIADKOM
Serca biły nam bardzo mocno kiedy na sali pojawili się nasi najmilsi na świecie goście, czyli nasi dziadkowie i babcie. Podczas prób przygotowując się do występu nie mieliśmy pojęcia, że tak mocno mogą bić nasze serca. Występ był mistrzowski, każdy choć mocno stremowany pierwszym występem na scenie dał z siebie wszystko. Wzruszyliśmy dziadków piosenkami, tańcem, grą na flażoletach, ale chyba największym naszym hitem i sukcesem okazała się "papierowa orkiestra". Nasi goście byli zachwyceni pokazem naszych muzycznych umiejętności. Złożone życzenia, wręczone własnoręcznie zrobione prezenty umiliły to spotkanie.
Jeszcze słowo podziękowania dla mamy Małgosi i Ignacego, które tak pięknie przygotowały kawę i słodki poczęstunek.
E. Radziejewska