O TYM, JAK WITALIŚMY WIOSNĘ W KLASACH I-III
Choć Pani Zima rozpieszczała nas w tym roku dodatnimi temperaturami, jednak tradycji musiało stać się zadość i należało godnie powitać Panią Wiosnę. Uczyniliśmy to na wiosennym spotkaniu, na które przybyli wszyscy uczniowie z młodszych klas, a każdy miał na sobie zielony strój. Nawet panie nauczycielki zechciały zagrać w "zielone". To był prawdziwy zielony zawrót głowy! Na początku, by zachęcić Wiosnę do przybycia dzieci pięknie zaśpiewały wiosenne piosenki. Następnie uczniowie z klasy IIIb zaprezentowali inscenizację wiersza J. Brzechwy "Przyjście wiosny". Och, jak oni się spierali o to, czym Pani Wiosna przyjedzie. Wymyślali, że furą, że w karecie, na hulajnodze, na rowerze - a każdy był pewien swojego...
A wiosna przyszła pieszo,
już kwiatki za nią spieszą,
już trawy przed nią rosną
i szumią WITAJ WIOSNO!
Pani Wiosna przybyła w nasze szkolne progi z niespodzianką dla dzieci. Przenieśliśmy się do ogrodu, w którym dziadek zasadził rzepkę. W postacie z wiersza "Rzepka" wcieliły się nauczycielki, które dały prawdziwie aktorski popis! A jeśli jeszcze dołożymy do tego wszystkiego plakaty z wiosenną łąką, to sami przyznacie, że Pani Wiosna powinna być zadowolona z powitania.
Opiekunowie MSU