NIE MA DZECI, SĄ LUDZIE (J. Korczak)
20 listopada po raz pierwszy w naszym kraju obchodzono Ogólnopolski Dzień Praw Dziecka. Pisząc o tym dniu nie można zapominać, że pierwszym rzecznikiem dzieci przed wielu, wielu laty był Janusz Korczak. To on głośno dopominał się o należne dzieciom prawa - przede wszystkim miłości i szacunku. To jego myśl powtarzana jest do dziś:
NIE MA DZIECI, SĄ LUDZIE.
Oczywistym jest, że i my nie mogliśmy przejść obojętnie obok tego, śmiało można powiedzieć, święta dzieci. Uczniowie od najmłodszych do najstarszych mieli możliwość obejrzenia prezentacji o życiu i działalności Janusza Korczaka oraz o prawach dzieci. Na lekcjach wychowawcy podejmowali rozmowy, które miały wyjaśnić na czym te prawa dzieci polegają. Przecież nie każdy pięciolatek lub sześciolatek wie, co to znaczy prawo do szacunku. Bywa także, że szóstoklasista opacznie rozumie prawo do nauki. Podczas zajęć powstały też piękne plakaty, które zostały zaprezentowane na wystawie. Tutaj szczególne słowa uznania należą się oddziałom przedszkolnym, klasie IIe i IIIe.
Wszystkim dzieciom z naszej szkoły dedykujemy wiersz Marcina Byczyńskiego:
"O prawach dziecka"
Niech się wreszcie każdy dowie i rozpowie w świecie całym,
Że dziecko to także człowiek, tyle, że jeszcze mały.
Dlatego ludzie uczeni, którym należą się brawa,
Chcąc wielu dzieci los odmienić, spisali dla nas mądre prawa.
Więc je na co dzień i od święta spróbujcie dobrze zapamiętać:
Nikt mnie siłą nie ma prawa zmuszać do niczego,
A szczególnie do zrobienia czegoś niedobrego.
Mogę uczyć się wszystkiego, co mnie zaciekawi
I mam prawo sam wybierać, z kim się będę bawić.
Nikt nie może mnie poniżać, krzywdzić, bić, wyzywać
i każdego mogę zawsze na ratunek wzywać.
Jeśli mama albo tata już nie mieszka z nami
Nikt nie może mi zabronić spotkać ich czasami.
Nikt nie może moich listów czytać bez pytania,
Mam też prawo do tajemnic i własnego zdania.
Mogę żądać, żeby każdy uznał moje prawa,
A gdy różnię się od innych, to jest moja sprawa.
Tak się tu wiersze poukładały, prawa dla dzieci na całym świecie
Byście w potrzebie z nich korzystały najlepiej, jak umiecie.
Opiekunowie SU i MSU