AHOJ MARYNARZE!
Tym razem w Klubie Małego Muzyka podróżowaliśmy, a dokładnie pływaliśmy po oceanach i morzach. Najpierw należało zamustrować się na pokładzie żaglowca. W poczet załogi zastaliśmy przyjęci przez kapitana statku. Następnie na pokład został wprowadzony pirat. A był to pirat niezwykle miły i bardzo utalentowany, ponieważ pięknie grał na skrzypcach. Dodać należy, że kolejnym członkiem załogi był zwykły marynarz, czyli... majtek (tak, tak - choć brzmi to śmiesznie, tak nazywa się najniższy rangą marynarz na statku). Kiedy załoga była już w komplecie, rozpoczęła się muzyczna podróż po oceanach i morzach. Dowiedzieliśmy się, że szanty - to piosenki marynarzy, a skala Beauforta określa siłę wiatru na morzu. Nie zabrakło informacji o instrumentach muzycznych towarzyszących śpiewom marynarzy. Morska podróż upłynęła nam na śpiewaniu, kołysaniu się z wiatrem i pod wiatr. Na szczęście obyło się bez choroby morskiej! A naszą relację kończymy okrzykiem "wilków morskich"- AHOJ!
Opiekunowie MSU