PIERWSZY DZIEŃ ZIELONEJ SZKOŁY - /12.10.2015 r./
Poniedziałkowy poranek przywitał nas jesiennym chłodem, ale nie ostudził naszego zapału w oczekiwaniu na wyjazd na ZIELONĄ SZKOŁĘ. Wreszcie czas dwuletniego oczekiwania skończył się. Ucałowaliśmy Rodziców, ostatnie uściski i w drogę. Podróż minęła nam dość szybko. Szklarska Poręba przywitała nas słońcem. Rozpakowaliśmy się w przydzielonym budynku, obiad i pierwsza wyprawa w góry: Krucze Skały, Góry Izerskie, Krzywe Baszty i pierwszy spacer po mieście. Przewodnikiem w tej wędrówce był bardzo miły Pan Kuba, który cały czas ciekawie opowiadał o tych miejscach.
DRUGI DZIEŃ - /13.10.2015 r./
Pierwsza noc poza domem minęła nam bezproblemowo. Po śniadaniu wyruszyliśmy w trasę do Chaty Walońskiej. O cóż się tam działo przewodnik dziarsko opowiadał o tym ciekawym miejscu. Bardzo dużo dowiedzieliśmy się o minerałach. Chrzest był dla nas niesamowitym wydarzeniem. Po południu wizyta w Centrum edukacji Karkonoskiego Parku Narodowego. To jednak nie koniec atrakcji, wieczorem zdobywaliśmy sprawności. Zabawy prowadzone przez Panią Małgosię były niesamowite. A co śmiechu przy tym było!!! Dzień zakończyliśmy dyskoteką.
DZIEŃ TRZECI - /14.10.2015 r./
Niestety dzień przywitał nas deszczem. Taka aura wymusiła zmianę programu. Przed wyjściem jednak mieliśmy SUPER NIESPODZIANKĘ dla naszej Pani, bo to Święto Edukacji Narodowej. W tajemnicy przed nią ozdobiliśmy świetlicę serpentynami, balonami i przygotowaliśmy się do jej powitania. Zaprosiliśmy naszą Panią, stojąc w kręgu wspólnie zaśpiewaliśmy STO LAT, złożyliśmy życzenia i odśpiewaliśmy piosenkę "Kamień z napisem love", wręczyliśmy prezenty i laurki. Zrobiliśmy je jeszcze w szkole. Część laurek została przesłana ze Środy pocztą. Wzruszona i dumna z nas Pani podziękowała całusami i słodkościami. Potem wspólnie odczytaliśmy Pani treść laurek. Teraz już mogliśmy wybrać się do Leśnej Huty. Panowie na naszych oczach tworzyli przepiękne szklane przedmioty: ptaki, słonia, konia. Zanim zostało ukończone każde ich dzieło my zgadywaliśmy co to będzie. Pani Małgosia mogła po czujnym okiem i szczegółowej instrukcji spróbować zrobić pięknego kwiatka. Popołudniu wyruszyliśmy na dalsze zwiedzanie. Tym razem naszym celem było zwiedzenie Wodospadu Szklarki. Ciekawą legendę i przepiękny widok długo będziemy pamiętali. Potem wizyta w Muzeum Mineralogicznym, praca w parach z kartami pracy wymusiła na nas bardzo wnikliwe poszukiwanie rozwiązań poszczególnych zadań. Teraz Pani odwzajemniła się niespodzianką zaprosiła na przepyszne desery. Dzień zakończyliśmy dyskoteką.
DZIEŃ TRZECI - /14.10.2015 r./
Czas na wycieczce szybko płynie, to już czwartek. Dzisiaj pojechaliśmy do Karpacza: zwiedzaliśmy Świątynię Wang, Muzeum Sportu, Muzeum Zabawek. Wycieczka nie odebrała nam sił tak więc, popołudniu wyruszyliśmy w trasę górską do Wodospadu Kamieńczyka. Przepiękne widoki tego miejsca zrekompensowały natychmiast nasze zmęczenie po wspinaczce. Krótki odpoczynek w schronisku zapewnił już całkowite odzyskanie sił na drogę powrotną. Pan Kuba zorganizował nam atrakcyjny ostatni wieczór.
DZIEŃ PIĄTY - /16.10.2015 r./
Ostatni dzień Zielonej Szkoły trochę szkoda, że musimy wyjeżdżać. Niektórzy z nas jednak już dość mocno tęsknią za bliskimi. Zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy do Świeradowa Zdrój. Atrakcją tego miejsca jest Kolej Gondolowa. Wjazd na Stóg Izerski, który leży na wysokości 1060 n.p.m. dostarczył niejednemu z nas takiej adrenaliny, że trudno opisać. Krótki spacer na tej wysokości i powrót. Przejeżdżaliśmy również przez słynny zakręt śmierci. Zadowoleni, pełni wrażeń, "trochę" zmęczeni, "trochę" stęsknieni dotarliśmy do Środy. A na koniec tej pięciodniowej wyprawy nasza Pani na pożegnanie przygotowała SUPER NIESPODZIANKI.
Wychowawca klasy