DZIEŃ WOLONTARIUSZA
Jan Paweł II powiedział kiedyś, że "Człowiek jest wielki nie przez to, co ma, nie przez to kim jest, lecz przez to, czym dzieli się z innymi". Trudno ze stwierdzeniem tym się nie zgodzić. Każdy z nas ma bowiem w sobie coś, co może podarować drugiej osobie. Wbrew pozorom to COŚ wcale nie musi mieć wymiaru materialnego. Może być nim po prostu życzliwy gest, dobre słowo, uśmiech lub czas, który bezinteresownie poświęcimy innym ludziom, zwłaszcza tym słabszym od nas.
Satysfakcja, radość, duma i spełnienie - te uczucia towarzyszące pomaganiu innym zna wielu uczniów naszej szkoły, bo wielu z nich chętnie angażuje się w rozmaite akcje, których celem jest właśnie niesienie pomocy, czyli krótko mówiąc - wolontariat.
5 grudnia nadszedł moment, aby im za to podziękować. Okazją ku temu było spotkanie z okazji Międzynarodowego Dnia Wolontariusza. Do wspólnego świętowania zaprosiliśmy osoby, których działalność dotyka właśnie troski o ludzi chorych, słabszych, potrzebujących. Zaproszenie do naszej szkoły przyjęli: Pani Barbara Król - Prezes Zarządu Stowarzyszenia "Hospicjum im. Piotra Króla", Pani Danuta Wieczorek - dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Środzie, Pani Bogusława Deiksler - prezes Oddziału Rejonowego PCK w Środzie oraz ksiądz Jacek Stępczak - proboszcz parafii pw. Świętego Józefa w Środzie.
Podczas przedstawienia przygotowanego pod kierunkiem polonistek: p. Darii Niemczal-Pikusy oraz p. Katarzyny Wiatrowskiej pojawił się fragment opowiadania Bruno Ferrero pt. "Rozgwiazdy", którego akcja toczy się o zachodzie słońca na opustoszałym brzegu morza.
Mały chłopiec bezustannie schylał się, podnosił coś i wrzucał to ponownie do wody. W pewnym momencie zbliżył się do niego jakiś człowiek i gdy zauważył, że przedmiotami tymi są rozgwiazdy, zaintrygowany zapytał:
Chłopiec uśmiechnął się, a potem pochylił, podniósł kolejną rozgwiazdę i wrzucając ją do wody, odrzekł: To ma znaczenie dla tej jednej, którą teraz wrzucam..."
Słowa te znakomicie odzwierciedlają sens wolontariatu - jego fundamentalne założenia, pokazując, że choć efekty pracy wolontariusza mogą być na początku nie zawsze widoczne, to są niezwykle istotne dla każdego człowieka, który pomoc otrzymuje.
Przedstawienie, prezentacja zdjęć pokazujących podejmowane przez nas działania charytatywne i słowa podziękowania dla uczniów angażujących się w ich organizację nie były jedynymi elementami uroczystości.
Szacunek do drugiego człowieka - troska o niego to nie tylko konieczność niesienia pomocy, ale to również umiejętność akceptowania jego inności wynikającej np. z choroby lub niepełnosprawności.
Cofając się nieco pamięcią wstecz, warto wspomnieć dzień 21 marca. Społeczność naszej szkoły pokazała wówczas swój wyraz jedności z osobami z zespołem Downa. Towarzyszyła nam wtedy piosenka pt. "Jesteśmy tu, jesteśmy teraz" w wykonaniu dzieci z zespołem Downa i członków ich rodzin oraz Dyrektora, Nauczycieli i Pracowników Zespołu Placówek Szkolno Wychowawczo Rewalidacyjnych w Wodzisławiu Śląskim. Jej słowa nie tylko przypadły nam do gustu, ale i chwyciły za serca. Jedna z naszych uczennic - Gabrysia Jankowiak zaproponowała więc, abyśmy i my piosenkę tę nagrali.
I cóż, uzyskaliśmy zgodę autorki tekstu - Pani Beaty Rączki na jego wykorzystanie. Jeszcze co prawda jej nie nagraliśmy, ale już ją śpiewamy i zaśpiewaliśmy ją właśnie na zakończenie naszego spotkania. Nie było to jednak wykonanie, jakie szkolna scena widziała już wcześniej. Chcieliśmy bowiem, aby wśród wykonawców znaleźni się przedstawiciele całej społeczności SP3. Tak też się stało.
Na scenie uczniom towarzyszyli zatem:
Pani Anna Dydymska - absolwentka naszej szkoły - wielokrotna wolontariuszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz Szlachetnej Paczki,
Pani Julia Siejak - mama Krzysia (klasa IIIe) - właścicielka Studia Fryzur IMPRESJA, a więc osoba, która doskonale zna się na włosach, i która swoją pasję wykorzystuje również w celu pomocy innym, a ściślej - dzieciom z chorobom nowotworową. Salon Pani Julii koordynuje bowiem przedsięwzięcie dla dzieci po ciężkich chemioterapiach i operacjach nowotworowych "Włosem na raka", czyli akcję organizowaną przez Stowarzyszenie "Mówimy NIEboRAKOWI" (p. Julia jest członkiem jego zarządu).
Pan Sławomir Malinowski - tata Krzysia (klasa IIIg) oraz Adasia (klasa If) - pierwszy zastępca prezesa "NIEBIESKIEGO ZAKĄTKA" STOWARZYSZENIA NA RZECZ OSÓB Z NIEPEŁNOSPRAWNOŚCIĄ,
Pan Bartłomiej Marusik - tata Olgi (klasa IIIg).
Śpiewającego wyzwania podjęli się również nauczyciele: solo - Wojciech Grząślewicz oraz Paweł Miłostan, w chórku: Katarzyna Fellenberg, Lena Maćkowiak i Renata Rudna.
Serdecznie Im za to dziękujemy!
Życie toczy się dalej, w dalszym ciągu żyjemy w świecie, w którym - jak mówią słowa śpiewanej przez nas piosenki - wiele jest łez i wad, ale my nadal zamierzamy naśladować chłopca ratującego nawet pojedyncze rozgwiazdy, bo...
"Dla całego świata możesz być nikim, dla kogoś możesz być całym światem".
Antoine de Saint-Exupéry (z książki "Mały Książę")
Koordynatorzy akcji wolontariackich w SP3