Z MŁODEJ PIERSI SIĘ WYRWAŁO...
Pieśni patriotyczne zagrzewały od zawsze żołnierzy do walki o niepodległą i wolną ojczyznę. Kolejny koncert w Klubie Małego Muzyka poświęcony był tym, którzy z pieśnią na ustach ruszali do boju. Słuchając Roty, wyobrażaliśmy sobie żołnierzy śpiewających słowa "Nie rzucim ziemi skąd nasz ród". Były też pieśni ułańskie, partyzanckie oraz ballada, która kojarzyła się z filmem "Czterej pancerni i pies". Na wojnie jak na wojnie - są zwycięstwa, ale też łzy i rany. Wojsku towarzyszyły zatem oddziały sanitarne, a dzielne sanitariuszki opatrywały rannych żołnierzy. Podczas koncertu poznaliśmy wiele pojęć wojskowych: manierka (metalowa butelka do wody), menażka (metalowy pojemnik do zupy), hełmofon, radiostacja, radiotelegrafista, musztra, kompania, ułani, piechota. A jak już przy piechocie jesteśmy, to spieszymy dodać, że piechocie rytm marszowy wybijał na werblu dobosz. Ten patriotyczny koncert nie mógł zakończyć się inaczej, jak wspólnym odśpiewaniem Mazurka Dąbrowskiego.
A my ze swej strony udzielamy pochwały wszystkim uczniom klas młodszych za włączanie się do śpiewania pieśni i piosenek patriotycznych (hmm, nawet prowadząca koncert była mile zaskoczona) oraz za wzorowe odśpiewanie hymnu narodowego w postawie zasadniczej.
Brawo!
Opiekunowie MSU