Z WIZYTĄ W ARCHEOMARKECIE W BISKUPINIE
W słoneczny piątkowy poranek 21 września wybraliśmy się na wycieczkę do Biskupina. Wiedzieliśmy już, że jest to bardzo ciekawe miejsce, bowiem znajdują się tam pozostałości z okresu kultury łużyckiej, czyli z okresu, gdy jeszcze nie było na naszych ziemiach Słowian.
Tego dnia odbywał się tam festyn archeologiczny pt.: " Archeomarket - od wymiany po stragany."
Nasz pobyt na terenie Muzeum Archeologicznego w Biskupinie rozpoczęliśmy od krótkiego rejsu statkiem wycieczkowym po jeziorze. Podczas rejsu mogliśmy oglądać rekonstrukcję osady z zupełnie innej perspektywy. Następnie, już na lądzie, obejrzeliśmy inscenizację walk Słowian; gorąco kibicowaliśmy drużynie Czerwonych, ale niestety zostali pokonani przez Niebieskich. Pełni emocji po walkach przeszliśmy do archeomarketu, gdzie można było kupić oryginalne pamiątki, takie jak: ceramikę wylepianą na kole garncarskim, ręcznie robioną biżuterię, szkło ozdobne czy ręcznie wykonane torebki. Chłopcom najbardziej podobała się walka gladiatorów, na którą udaliśmy się po zakupach w archeomarkecie.
Teraz nadszedł moment spotkania z panią Przewodnik. Opowiedziała nam mnóstwo ciekawych rzeczy o życiu tamtych ludzi. Najbardziej zaskoczyło nas to, że wszyscy żyli w tym samym budynku, nawet zwierzęta domowe (zapewne były tak kochane, że brano je za członków rodziny). Na zakończenie wycieczki odwiedziliśmy rekonstrukcje osady Słowian.
Poza tym na festynie mogliśmy skorzystać z wielu innych atrakcji np.: pojeździć konno, zrobić sobie zdjęcie z wielbłądem lub w stroju Rzymianina, a w zwiedzanych chatach oglądaliśmy ciekawe pokazy np. obróbki krzemieni, tkactwa, garncarstwa, wikliniarstwa czy warzenia soli.
Długo będziemy wspominać wycieczkę, na której bardzo miło spędziliśmy czas ze sobą i nauczyliśmy się więcej niż w ławkach szkolnych.
Uczniowie klas VIc i VIe